Zapatrzono się razy:

czwartek, 30 czerwca 2011

Marchewkowe * Pole ;)

Istnieje, chociaż już dawno (zgodnie z obowiązującymi normami) powinna się rozpaść na co najmniej milion kawałeczków, pracując hałasuje jak traktor, plastik z którego jest zbudowana już dawno zyskał ciepły, "słoneczny" kolor ;) Jest stara, mało elegancka, nie ma tysiąca bajerów, bez których nowsze modele nie mogą istnieć ale ... jest niezastąpiona... Kiedyś Tatonek robił nia soki dla mnie i mojego Brata a teraz kolejne pokolenie popija świeżo wyciśnięte soki marchwiowe :) i nie tylko :) tak tak... mowa o naszej wielce zasłużonej, nieśmiertelnej sokowirówce :)  i  o tym jakie pyszne soki robi :)

a oto i ona :)

Nasza Królowa :) a wiadomo, ze królowa jest tylko jedna ;)



środa, 29 czerwca 2011

Zestaw Kraina Miedzi - naszyjnik i kolczyki

Jakiś czas temu obiecałam kolejny zestaw Kraina Miedzi :) mam nadzieję, że ten będzie podobał sie tak samo jak pierwowzór :) a poniżej kilka fotek tego cuda :)

poniedziałek, 20 czerwca 2011

Czerwone Korale - drewno

Wpadłam po uszy jeśli chodzi o drewno :) czerwone, zielone, niebieskie, żółte, fioletowe... każdy kolor jest fantastyczny :) ale czerwony.... podobno każda kobieta powinna mieć czerwone korale w swojej szkatułce... no taaaak.. jak to mówią szewc bez butów chodzi :) ja korali nie mam :) na szybko skleciłam takie cudo na okrągłej lince (oprze sie sile małych, destrukcyjnych rączek) a w zasadzie to nawet dwie sztuki się pojawiły ;) a co ;) Fajne są :P  i nieco ciemniejsze


zamów podobne - effciaczek@gmail.com


Korale Morska Toń

No naprawdę... pomysłów na nazwy naszyjników w wiadomych odcieniach ;) zabraknie mi w najbliższym czasie ;)
Poniżej zdjęcia cuda które nosić się bedzie fantastycznie i to nie tylko z powodu koloru fantastycznego ale i dlatego, ze fantastycznie układa się i nadaje niesamowitego charakteru kreacji :)


35
zamów podobne - effciaczek@gmail.com

Naszyjnik Sieć Rybacka :) drewno i len

Lato za pasem, a jak lato to obowiązkowo morze i plaża (przynajmniej w moim wypadku) a
skoro już jesteśmy przy nadmorskich klimatach, to wiadomo i to nie od dziś jakie zestawienie kolorystyczne ukochałam najbardziej :) Oto i ono:




35
zamów podobne - effciaczek@gmail.com

Wielki Come Back - Eris i Truskawkowe Pole

Ogromnie lubie robić te drewniane poplątańce :) Bo na efekt długo czekać nie trzeba, mimo wszystko za każdym razem wychodzą inaczej (a to w końcu o to chodzi) no i zawsze wyglądają rewelacyjnie :) Zwłaszcza na szyi :)


Tutaj korale Eris w entej już odsłonie ;)



A zaraz za nimi Korale Truskawkowe Pole :)




45
zamów podobne - effciaczek@gmail.com

sobota, 18 czerwca 2011

Akcja Renowacja

Z góry założenie było takie: Potomek sie wczasuje z Babcią, nabiera odporności, łapie trochę jodu i wraca szczęśliwy i opalony :) w zasadzie prościej byloby napisać, że wypoczywa ;)

No właśnie, on wypoczywa a my w tym czasie robimy małą metamorfozę z jego pokojem... i tak

Wymieniliśmy wykładzinę na panele (niestety listwy nie chca do nas dojechać :( ) Stare meble zostały wydane :) przybyły nowe: tutaj regał, oczywiście wiadomo skąd ;)



Przybyła nowa komoda :) i przy okazji widok na łoże ;)


Kącik Małego Artysty:


I coś ode mnie :) Szyjątka :) Szyć nigdy umieć nie musiałam :) gdyż rodzicielka ma jest Krawcową tak więc dziurę zacerować - zacerują guzik przyszyć - przyszyję, ale nic poza tym... a tutaj "najszło" mnie na Kocie Szyjątka ;) Żadne to dzieło sztuki, ale za to zrobione z sercem ( i całkowicie odręcznie) i dla Serca mojego :) Synol koty lubi :) więc mam cichą nadzieję, że przypadną mu do gustu :)

A teraz uwaga... Oto one: Szyjątka:


Szyjątka na oknie :)

i jeszcze raz na oknie:

A teraz gdy już wszystko gotowe a Młodzieńca od powrotu na łono rodziny dzieli kilka godzin, zastanawiam się, czy przypadkiem taka zmiana nie będzie zbyt dużym szokiem ;)

piątek, 17 czerwca 2011

Drewniane Kolorowe Korale Erissa 3w1

Za co warto pokochać te korale??
Po pierwsze:
za kolorowość ;)



Po drugie:
Za długość :)




Po trzecie:
Za zmienność:




Po czwarte:
Za uniwersalność


I tak, poza tym, że są bardziej tęczowe od samej tęczy, maja tę zaletę, że za każdym razem są inne :) długie, krótkie, gęsto owinięte albo po prostu cienkie jak kolorowy wężyk :)

C: 40
zamów podobne - effciaczek@gmail.com

wtorek, 14 czerwca 2011

Kolorowe Drewniane Korale :) Tęcza

Kolejne urzekające korale wykonane z drewna. Kule mają średnicę aż 25 mm. Wyglądają efektownie :) i oryginalnie :)


A kolejne - jakieś... 15 sztuk świeżuteńkiej biżuterii czeka na swoją kolej i sesje zdjęciową :) ale to światlo nie takie ;) a to w międzyczasie trzeba położyć panele, skręcić komodę, zrobić zakupy albo z Mężem wyskoczyć na kolację... no naprawdę... same kłody pod nogi ;) że nie wspomnę o tym prasowaniu które spoziera na mnie i zamiast sie prasować samo to się kumuluje... żeby mi się taka kumulacja w totka trafiła jak z tym prasowaniem, byłabym do końca życia ustawiona... a tak zmykam do dechy :)

Kolorowe Drewniane Korale :)

jak już gdzieś wcześniej napisałam idzie lato więc liczy się różnorodność i  kolorowość ;) stąd jednego i drugiego będzie całkiem sporo :) Przed Wami całkiem spora kolekcja drewnianych korali :) nieskomplikowanych w formie :) ale czasem taka prostota jest potrzebna :)
Kulki mają średnicę 2,5 cm :) 



Do tego dojdzie jeszcze morska ( a jakże ;) ) wersja :) tylko uciekła mi gdzieś w tej sesji ;)
C: 25

poniedziałek, 13 czerwca 2011

Z tego będą małosolne :)

Miało być coś nowego :) i co prawda nie jest to nowinka z serii ozdób (chociaż na upartego naszyjnik wyszedłby z tego calkiem oryginalny) to jest to coś, bez czego żyć (prawie) nie mogę ;) Pierwsze w tym sezonie ogórki małosolne :) 
Przepis wypatrzony na Wielkim Żarciu :) ociupinke zmodyfikowany w zależności od posiadanych składników :) Ale za każdym razem ogórsony wychodzą wyśmienite :) tutaj przed zalaniem solanką :) A mi już ślinka cieknie :)





czwartek, 2 czerwca 2011

Szpinak może być smaczny!! :)

Kto chodził do przedszkola może pamiętać zieloną breję o specyficznym zapachu... to okropne wspomnienie towarzyszyło mi dosyć długo... i szkoda, bo szpinak potrafi być na prawdę smaczny :) mało tego :) całkiem dobrze wygląda zwłaszcza na surowo :) To cudowne nawrócenie stało się za sprawką przecudnego zdjęcia i przepisu który na swoim blogu umieściła Ewelajna :) a można go znaleźć tutaj.

Sałatka jest tak bardzo smaczna, że nawet mój Niejadek wciągnął swoją porcję bez mrugnięcia okiem :) A jest bardzo wybredny ;) Zresztą, nie ma się co dziwić bo wszystkie smaki fantastycznie się ze sobą komponują :)

Przepis dla chcących się przekonać, czy to naprawde jest smaczne ;)
- dwie spore garście szpinaku
- garść żurawiny
- gruszka
- kula mozarelli
-jedna cebulka (biała albo czerwona)

sosik
łyżka oliwy
łyżka ostu balsamicznego
łyżka soku z cytryny
łyżka miodu.

Szpinak oczyszczamy, pluczemy suszymy rwiemy na kawałeczki, posypujemy żurawina, gruszką pokrojoną w kostkę, posiekana cebulką i porwaną mozarellą. (w oryginale była jeszcze kukurydza :) pewnie i z nią smakuje pysznie).

Mieszamy wszystkie skladniki sosu, polewamy sałatkę. Dobrze byłoby ją zostawić na 30 minut w lodówce, coby smaczki się połączyły :)

Samowało nam to pysznie z grilowaną piersią kurczaka macerowana w słodkiej glazurze :)