Zapatrzono się razy:

środa, 21 marca 2012

wiosna :) cieplejszy wieje wiatr, wiosna...

Marzanna :) to taka miła dama która zniknąwszy utopiona w rzeczce na przykład, zabiera ze sobą brzydką i złą zimę... w zamian zostawiając miejsce nadchodzącej wiośnie, kwiatkom, zapewnia urodzaj i napawa optymizmem :) nas przynajmniej. Dlatego właśnie coby tradycji stało się zadość - podążyliśmy i my nad wody bezkresne, odesłać zimę na drugą półkulę, po cichu mając nadzieję, że zabiorą się z nią wszelkie bakterie, kaszelki, zarazy i katary :)

Autorem tej kukły (z niewielką moją pomocą) jest syn mój póki co jedyny. Z zacięciem godnym projektantów z najznakomitszych domów mody, odziewający dwa patyki w najnowszy krzyk mody, jakim jest suknia koloru słońca z ręcznie doprawionymi (zszywaczem biurowym) ozdobami ;)
 
A oto twórca i dzieło :)

Zbliżenie na kukiełkę :) proszę zwrócić uwagę na szczegóły ;) ten model sukienki będzie jeszcze krzykiem mody :) Zapamiętajcie gdzie ją zobaczyliscie po raz pierwszy!!!




Na miejscu "zbrodni" ;)


No to popłynęła :)



Żegnaj zimo!!

Witaj wiosno!!

P.S. Zdjęcia trzaskane telefonem ;)

1 komentarz:

  1. super panna zima ..czekamy na wiosnę..taka zakwieconą pachnąca i słoneczna..

    OdpowiedzUsuń