Zapatrzono się razy:

poniedziałek, 18 listopada 2013

Daliśmy się wkręcić...

Jakoś tak przed wakacjami... A to wszystko przez matkę moją rodzoną, która to pewnego dnia przybyła w odwiedziny. Kawka, ciasteczka (nic dziwnego, że waga nie drgnie ;) ) i tak jakoś od słowa do słowa, pyta sie mnie "co robimy z zakrętkami różnego rodzaju?"
No co można z nimi  zrobić?? Odkręcić, zgnieść butelke i wyrzucić do kosza :) Ale, ale, ale, okazuje się, że ten kawałek plastiku ma MOC!! Tak właśnie!! Bo dzięki małym, plastikowym nakrętkom można komuś pomóc! A tak właśnie!! I od tego momentu, kolekcjonujemy nakrętki, a potem przekazujemy je mamie Adasia :) Dzięki temu Adaś będzie miał w końcu specjalistyczny wózek inwalidzki. I jego mama zabierze go na spacer :) Super sprawa prawda?? No ale jak się okazuje, to nie o kilka nakrętek chodzi. Potrzeba ich naprawdę mnóstwo. Już nawet nie kilogramy tylko TONY!!
Dlatego zbieramy my, sąsiedzi, rodzina. Udało się nawet rozkręcić akcję nakrętkową u Jasia w szkole :) SUPER!! Bo pomagać jest fajnie :)
Poszperałam w internecie... jest wiele potrzebujących dzieci, dorosłych... Sami za wiele nie zdziałamy ale w ilości drzemie siła, dlatego serdecznie zachęcam, do wkręcenia się...
Może w szkole, w przedszkolu, gdzieś w Waszym mieście taka zbiórka jest organizowana :) Warto się przyłączyć :)
A ja uwielbiam patrzeć na kolegów i koleżanki ze szkoły Synola, którzy z takim niesamowitym przejęciem i entuzjazmem przynoszą torby tych maciupeńkich krążków, żeby zupełnie bezinteresownie pomóc :) To napełnia moje serduchą ogromnym szczęściem... że, takie maluchy mają w sobie tyle dobrych uczuć :)


W Zgierzu nakrętki można oddwać w Szkole Podstawowej nr 5 (na Kuraku),
Szkole Poodstawowej nr 12 (na Staffa) i w Samorządowym Liceum Ogólnokształcącym im. Romualda Traugutta :)

Dajcie się wkręcić :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz