Zapatrzono się razy:

wtorek, 12 listopada 2013

Po wszystkim :)

Diabeł z naszej córki został wypędzony, grzech pierworodny zmazany :) Udało sie :) Ufff :) Okupione to było wieloma trudami, czterdziestominutowym rykiem przed wyjściem i ogólnym chaosem :)  stratami w postaci dwóch par rajstop ;) moich oczywiście ;)
Cór całą uroczystość przespała :D jak nigdy ostatnio, ucięła sobie drzemkę ;) W kościele jednak dobrze się śp :P

A ja jestem o kolejny rok starsza :) Świętowałyśmy wspólnie :)
Dziękujemy wszystkim, którzy byli z nami tego dnia :) buziak Kochani :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz