Zapatrzono się razy:

czwartek, 16 maja 2013

Szalona :)

Leci sobie ten czas, leci, gna do przodu i wcale nie pyta się czy zaczekać, spowolnić... O, nie!! Raczej gazu dodaje, i nawet na czerwonym świetle nie staje... STOP!! Pomyślałam sobie... bo ile można... Wiosna jest, wszystko budzi sie do życia, dzieci rosną, szybko, za szybko... a tutaj tylko praca, dom, obowiązki... chwile na przyjemności, wspólne spacery, sesje z gra planszową wyrwane, wyszarpnięte wręcz na siłę... Chwilunia na poczytanie Synolowi przed snem... no mało troszkę... Spacer gdzieś tam pomiędzy jednym a drugim obowiązkiem... Obiad na szybko... I jakoś tak mało czasu na celebrację chwil spędzonych razem....
No ale zaraz, jak coś nie działa to trzeba to zmienić...A jak się już powiedziało A to to z B nie należy za długo czekać :) I słyszę już głosy które krzyczą w głowie, w słuchawce, w oczy cztery:  Oszalałaś?? W dzisiejszych czasach?? Takie rzeczy??

A ja NIE SŁUCHAM tych głosów :)  cieszę się jak szalona!!  I tak OSZALAŁAM :)  ze SZCZĘŚCIA oszalałam :)