Zapatrzono się razy:

czwartek, 8 sierpnia 2013

Się pomaga - wyścig z rakiem

Filipek jest rówieśnikiem mojego Synolka... Roześmianego psotnika którego wszędzie jest pełno... czyli standard jak na siedmolatka przystało :)
A jednak... Filip zamiast biegać, psocić,  zdzierać kolana ściga się... Jest to wyścig po zdrowie, po ŻYCIE!! Walczy ze straszna odmianą raka. Rodzice muszą zebrać morze pieniędzy a zegar bezlitośnie odmierza czas...
Dlatego jeśli możecie przekazać choć niewielką kwotę dla tego Chłopca, zróbcie to, proszę... bo tutaj naprawdę liczy się KAŻDA złotówka...

Klikając w zdjęcie przeniesiecie się na stronę, gdzie można złożyć darowiznę.




FILIPKU!! Wierzę z całegos erducha, że do mety dobiegniesz pierwszy!! :)