Zapatrzono się razy:

piątek, 9 sierpnia 2013

Cukinia faszerowana :) - prosta i pyszna

Zgłodniałam!! :) No tak, jakby nie było ostatnia fala upałów obżarstwu nie sprzyjała ;) (i bardzo dobrze) ale dzisiaj włączenie piekarnika nie było już równoznaczne z ugotowaniem się na twardo :) Wobec tego postanowiłam szybciorem coś upiec.

Postawiłam jednak na rzecz dietetyczną. No prawie ;) czyli faszerowaną cukinię. Robi się ją błyskawicznie i jest pyyyycha :) I dodatkowy plus: z reguły wszystkie składniki są pod ręką.

Dla wykarmienia dwóch dorosłych osób i jednej trzeciej (mówię o Hani) wystarczyła jedna większa sztuka, przecięta i wydrążona (łyżeczka od herbaty nadaje się idealnie do usuwania pestek).
Najsampierw oczywiście włączyłam piekarnik - na 190 stopni. Niech się grzeje, a co ;)

Dwie połówki włożyłam do naczynia żaroodpornego wyłożonego papierem do pieczenia.

Do nadziania użyłam
  • jajka  jednego,
  • kilku plasterków szynki (która akurat była w lodówce), pokrojone w kostkę
  • dwóch czerwonych cebul, w miarę drobno posiekanych, 
  • i startego na małych oczkach żółtego sera (na oko 100g) 
  • czosnek - dla przeciętnego ludzia wystarczy ząbek, ja dodałam 3 bo my czosnkożercy jesteśmy :) 
  • pieprzu, soli nie dodawałam (z racji tego, że kupne wędliny są nią przesycone)

To wszystko wymieszałam w misce i wyłożyłam na cukinie. Posypałam ziołami prowansalskimi. Już wtedy pachniało obłędnie :)




Następnie z papieru zrobiłam paczuszkę. Czyli końce razem zwinęłam i spięłam :) Nie uwierzycie czym :P Zszywaczem biurowym. Potrzeba matka wynalazku :P Tak mówią w każdym bądź razie.



I właśnie w tym momencie piekarnik zapikał :) Wobec tego naczynie z cukinią w papilocie wrzuciłam na minut 15 ale przetrzymałam o 5 minut więcej.

Teraz pozostało samo najlepsze czyli rozpakowanie prezentu :)Powiadam wam-  już para buchająca z rozciętego papieru pachniała niesamowicie :D



A cukinia?? Cukinia wyszła pyyyyycha :) Haninka (nasza nieoceniona testerka - smakoszka) zjadła całą swoją porcję. Czyli tyle co ja :P Wobec tego serdecznie zachęcam do spróbowania tego dania :) Proste i smakowite :)



Smacznego!!
P.S. Zszywki nieśmiało pukają z ostatniego zdjęcia "Halo, zauważcie nas, jesteśmy idealnymi kandydatami do jakiejś głownej roli w hicie kinowym" :D