Zapatrzono się razy:

niedziela, 25 maja 2014

Róże na Dzień Mamy czyli zrobiłam sobie prezent :)

Leżała taka surowa, naga, zapomniana.... aż w końcu doczekała się nowego przyodzienia :) Motyw różany - mój ulubiony odkąd użyłam go po raz pierwszy ;) ze 3 lata temu :) delikatny. Idealny :)
Sama taca ma milion mankamentów - cena za późnonocne malowańce, kosztem of kors, i tak minimalnej ilości snu :) jednakowoż zakochałam się w niej i już!! :) No i moje pierwsze, dekupażowe dzieło, przeznaczone tylko dla mnie :) takie małe rozpieszczanie na Dzień Matki :)





3 komentarze:

  1. Witam jestem jedną z organizatorek akcji zbierania pieniędzy dla Julki Piskorskiej, która urodziła się z wadą nóżek - nie ma kości strzałkowych, skokowych i piętowych ( więcej informacji tutaj: https://www.facebook.com/events/1408317332768214/?source=1) i chciałam się zapytać czy zechciałaby Pani przekazać na licytację jedno ze swoich dzieł. Proszę o odpowiedź. Wygląda to organizacyjnie tak, że wysyła mi Pani na maila daria.krys@onet.pl zdjęcie przedmiotu podaje opis, określa cenę minimalną i oraz zaznacza, kto ponosi koszty wysyłki - może licytujący. Ja dodaję wg kolejności na stronę wydarzenia - link wyżej, wysyła Pani towar do osoby, która zwycięży i wpłaci pieniądze. Jeśli nie jest Pani zainteresowana to proszę chociaż dołączyć do wydarzenia i jej udostępnić, zaprosić znajomych. Dziękuję i pozdrawiam. Daria

    OdpowiedzUsuń
  2. Hejka :)
    Tu Emmi Nie wiem czy się udało, bo dopiero zaczynam z blogiem, ale mam nadzieję, że dodałam się do członków.
    załozyłam bloga http://agatekmix.blogspot.com/
    i na dobrą sprawę nie wiem co dalej ;)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna taca, a ja też miesiąc temu zakupiłam sobie, taką samą, tyle, że robioną metodą pirografia

    OdpowiedzUsuń