Zapatrzono się razy:

niedziela, 4 maja 2014

Sok prosto z drzewa :) Anbol owoce Lutyni

Co prawda, sezon mało owocowo - przetworowy, ale trzeba sobie jakoś radzić :D 
Nie ma nic zdrowszego, niż sok prosto z drzewa :) prawda?? :D


Aleeeee :) jest miejsce w którym można nabyć przepyszne, zdrowe i ekologiczne soki w kilku rewelacyjnych smakach :)
A dlaczego warto chociaż spróbować tych soków?? Bo od początku do końca, od pąka kwiatowego aż do soku zamkniętego w kartonie, właściciele sadu dbają o to, by unikać tego, czego teraz jest wbród w żywności. Soki nie są wspomagane żadnymi ulepszaczami. Nie są dosładzane cukrem czy też, o zgrozo! syropem glukozowo-fruktozowym. Soki są tym, czym powinny być, czyli sokami owocowymi :) Smakują jak te babcine, z tą różnicą, że zamiast w słoiku, zamknięte są w wygodnym kartonie z kranikiem :)
PYCHA :)

Właściciele sadu w uprawę owocowych drzewek wkładają mnóstwo serca i pracy. Ze szkodnikami pomagają im walczyć ptaki a nie pestycydy. Sam sad położony jest z dala od dróg, więc wszelakie wyziewy samochodowe są im obce :)
Brzmi tak fajnie jak smakuje :)
I z całego serca życzę właścicielom sadu Anbol aby podbili cały kraj a nie tylko rynki lokalne :)

Aniu :) Ściskam Was gorąco :) a w szczególności Waszą najmłodszą pociechę :D

P.S. Ogromnie żałuję, że w szklance jest sok nie tak zdrowy bo z "ulepszaczami".